1. English
  2. Polski
Luk Loves Whisky / Subiektywnie o whisky

Strona główna » Miscellanea » Whisky Legend 2015

Whisky Legend 2015

Whisky Legend 2015

5

Degustacja w ciemno w Warszawie.

Miscellanea Testy / Degustacje

Artykuł

Poprzedni weekend spędziłem na degustacji Whisky Legend organizowanej przez chłopaków z whiskymywife.pl. Była to degustacja w ciemno, podobnie jak ta na Orkadach.

Zestaw degustacyjny przedstawiał się następująco:

Ardbeg 1967 – 1997, Signatory, 30 years old.

Ardbeg 1967/1997

Ardbeg 1967/1997

Balvenie TUN 1401 Batch 5.

Balvenie TUN 1401 Batch 5

Balvenie TUN 1401 Batch 5

.

Bowmore Sea Dragon, 30 years old.

Bowmore Sea Dragon, 30 years old

Bowmore Sea Dragon, 30 years old

.

Caperdonich 1972 DT, 35 years old.

Caperdonich 1972 DT, 35 years old

Caperdonich 1972 DT, 35 years old

Dalmore, Distillery Edition, 2014, 21 years old.

Dalmore, Distillery Edition, 2014, 21 years old

Dalmore, Distillery Edition, 2014, 21 years old

Glen Grant 1956 – 2006, 50 years old, Gordon MacPhail.

Glen Grant 1956 – 2006, 50 years old, Gordon MacPhail

Glen Grant 1956 – 2006, 50 years old, Gordon MacPhail

Glenfarclas 1973, Family Cask, 39 years old.

Glenfarclas 1973, Family Cask, 39 years old

Glenfarclas 1973, Family Cask, 39 years old

Glenfarclas – Probably Speyside’s Finest, 46 years old.

Glenfarclas – Probably Speyside's Finest, 46 years old

Glenfarclas – Probably Speyside’s Finest, 46 years old

Karuizawa 1981, 33 years old.

Karuizawa 1981, 33 years old.

Karuizawa 1981, 33 years old.

Kavalan Fino Solist, (S060814019).

Kavalan Fino Solist, (S060814019)

Kavalan Fino Solist, (S060814019)

Port Ellen 1983, 29 years old, Maltbarn.


Port Ellen 1983, 29 years old, Maltbarn

Port Ellen 1983, 29 years old, Maltbarn

Springbank 25 years old.

Springbank 25 years old

Springbank 25 years old

Talisker, 21 years old, Secret Stills, Gordon MacPhail.

Talisker, 21 years old, Secret Stills, Gordon MacPhail

Talisker, 21 years old, Secret Stills, Gordon MacPhail

Ze względu na bardzo sympatyczną atmosferę podczas spotkania organizatorzy postanowili dodać jeszcze:

Springbank 21 years oldLaphroaig z serii Artist.

1 dram:
N: na początku nieco szorstki, metaliczny, lekkie tony warzywne, ziemia, gruszka, ślady kawy, ślady torfu;
S: lekko iskrzy na języku, potem trochę śladów torfu i przebijających się owoców;
F: długi z pozostałościami iskrzenia.
Punktacja: moja: 3 – 84, grupy: 4,73 – ok. 87.
Stawiałem na Springbank i to był Springbank 25.

2 dram:
N: oczywiście sherry, słodki, nawet likierowy, śliwka w czekoladzie;
S: słodki, lekko likierowy, też ze śladami iskrzenia, grejpfrut goryczkowym wykończeniem, gorzka pomarańcza;
F: długi z grejpfrutem i śladami goryczki.
Punktacja: moja: 5 – 88, grupy: 6,5 – 91.
Stawiałem na Dalmore, a był to Glen Grant.

3 dram:
N: z początku dość nieśmiało, ale z elementami sherry, słodkawo, ślady dymu i torfu, ziemia, mokra ziemia;
S: tu też sherry, głębiej jest słodko, po chwili pojawia się iskrzenie, brzoskwinia, pomarańcza, grejpfrut, ślady kawy i torfu, lekka goryczka;
F: długi z pomarańczą i grejpfrutem.
Punktacja: moja: 6,5 – 91, grupy: 6,8 – ok. 91,5.
Stawiałem na Talisker lub Bowmore. To był Bowmore.

4 dram:
N: jak poprzednio sherry, słodko, ciemna czekolada, śliwki, dym, landrynki, lakier, farba, a może nawet asfalt;
S: nieco wędzony, śliwki, czekolada, pieprz;
F: długi z czekoladą.
Punktacja: moja: 7 – 92, grupy: 6,55 – ok. 91.
Stawiałem na Bowmore, a była to Karuizawa.

5 dram:
N: znów wzmocnione wino, z kwaskowymi śladami, mandarynka, pomarańcza, trochę dymu, pudełko z cygarami, z czasem rozwija się coraz bardziej, skóra, figi;
S: śliwki w czekoladzie, rodzynki, ciemna czekolada, zrównoważone iskrzenie na języku, goryczka i grejpfrut;
F: długi, słodki i z goryczką.
Punktacja: moja: 6,5 – 91, grupy: 6,7 – ok. 91.
Uznałem, że to Balvenie i tak też się okazało.

6 dram:
N: intensywne sherry, fotele skórzane, ale też i cytrusy, słodki, likierowy;
S: bardzo słodki, likierowy, landrynki, później pojawia się iskrzenie, goryczka;
F: długi, słodki.
Punktacja: moja: 5,5 – 89, grupy: 7,38 – ok. 93.
Stawiałem na Glenfarclas, a to był Kavalan.

7 dram:
N: bandaże, gabinet dentystyczny, potem przebija się słodycz, tony medyczne z czasem uchodzą, pozostaje dym, ziemia, kurz, ślady dojrzałych czerwonych owoców,
S: nieco kwaskowe tony, kropla cytryny, brzoskwinia, mandarynki, grejpfrut i goryczka, odległe ślady torfu,
F: długi z grejpfrutem i goryczką, pomarańczą i kroplą cytryny.
Punktacja: moja: 7,5 – 93, grupy: 8,3 – ok. 95.
To był Ardbeg, tak też myślałem.

8 dram:
N: ślady sherry, słodycz, kwiaty, dość spokojnie, w porównaniu do poprzednich łagodnie;
S: wrażenie niższego ABV, po poprzednich dość delikatnie, słodko, nieco owocowo;
F: dość długi.
Punktacja: moja: 3,5 – 85, grupy: 5,78 – ok. 90.
Stawiałem na Glen Grant, a był to Talisker.

9 dram:
N: medyczny, bandaże, torf, ziemia, dużo ziemi, wodorosty, sól, morskie powietrze, kutry rybackie;
S: jest torf, iskrzenie, popiół, trochę słonego, metalicznie i ziemiście;
F: długi z torfem i popiołem.
Punktacja: moja: 7,5 – 93, grupy: 7,05 – 92.
To oczywiście musiał być Port Ellen.

10 dram:
N: ziarnisty, ziemisty, ślady torfu, skórka grejpfruta, morela, brzoskwinia;
S: grejpfrut, pomarańcza, spore iskrzenie na języku,
F: długi z grejpfrutem i iskrzeniem.
Punktacja: moja: 4 – 86, grupy: 5,11 – 88.
Stawiałem na Springbank 21, słusznie.

11 dram:
N: ślady torfu, landrynki, nieco perfumowy, wyraźne tony jabłka,
S: iskrzenie, grejpfrut z goryczką, niedojrzałe jabłko;
F: długi, wytrwany.
Punktacja: moja i grupy: 5,5 – 89.
Właściwie stawiałem na Caperdonich.

12 dram:
N: wyraźnie czuć starzenie w beczkach po wzmocnionym winie, sherry, ale nieco przełamane;
S: intensywnie, z iskrzeniem i śliwkami w czekoladzie, sporo grejpfruta, a potem nasilająca się goryczka;
F: długi z grejpfrutem i goryczką.
Punktacja: moja: 6 – 90, grupy: 6,08 – ok. 90.
Stawiałem na Dalmore lub ewentualnie Kavalan. To był Dalmore.

13 dram:
N: sherry, skóra, fotele, daktyle, figi, dym, pieprz, przyprawy (spicy);
S: śliwki w czekoladzie, iskrzenie, pieprz, potem wyłania się grejpfrut z goryczką;
F: długi z iskrzeniem i grejpfrutem.
Punktacja: moja: 7 – 92, grupy: 7,11 – ok. 92.
To był Glenfarclas, tak też myślałem (IB).

14 dram:
N: sherry, znów skóra i fotele, figi i daktyle, bardzo słodki, po czasie ślady kwiatów;
S: bardzo intensywnie, ale zarazem z dużą ilością goryczy, dojrzałe śliwki, gorzkie pomarańcze, zioła, mięta, melisa, przeplatany ze słodkim, wrażenie paxa rette ;), goryczka stale nasila się, po chwili ślady Listerine;
F: długi z kwaskowymi śladami;
Punktacja: 6,5 – 91, grupy: 8,03 – 94.
Zgadłem, to był Glenfarclas (OB FC).

15 dram:
N: torf, sól, morskie powietrze, sieci rybackie, suche wodorosty, cytryna, skórka cytryny, pomarańcze;
S: całkiem słodki, nadspodziewanie słodki, inaczej niż w zapachu, nawet miodowy, potem doszło iskrzenie na języku;
F: długi.
Punktacja: 6 – 90, grupy: 6,76 – ok. 92.
Stawiałem na Ledaig, a to Laphroaig.

Jak wynika z powyższych średnich ocen zwycięzcą okazał się Ardbeg – dram 7. Pierwsza pozycja w moim odczuciu była w pełni zasłużona. Na drugim miejscu uplasował się Glenfarclas – dram 14, choć mi bardziej smakowała druga jego wersja – dram 13. Na trzecim miejscu Kavalan – dram 6.
Wedle mojej oceny na drugim miejscu był Port Ellen – dram 9, któremu dałem tę samą notę, co Ardbegowi, choć bardziej skłaniam się do Ardbega. Na trzecim miejscu według moich ocen był Glenfarclas – dram 13Karuizawa – dram 4, obie whisky po 7 – 92 punkty, chyba z lekkim wskazaniem na Glenfarclasa.
Z uwagi na degustację w ciemno nie obyło się bez zaskoczeń. Myślałem, że od razu rozpoznam Karuizawę, ale ciągle na nią czekałem. Nikt też nie spodziewał się, że na podium znajdzie się Kavalan.
Na pewno wszystkie single malty były warte spróbowania.
Serdecznie pozdrawiam uczestników spotkania, miło było Was poznać i wspólnie spędzić czas. Uznanie należy się Danielowi i Grzegorzowi z whiskymywife.pl za profesjonalną organizację i przyjazne podejście do gości.


5 komentarzy

  1. Grzegorz Nowicki

    9 marca 2015 / 21:48

    „Nikt też nie spodziewał się, że na podium znajdzie się Kavalan” – Tu bym nie był taki pewny, może ktoś taki był? 😉

    Odpowiedz
    • LukLovesWhisky

      9 marca 2015 / 22:08

      Z osób, z którymi na ten temat rozmawiałem, nikt nie spodziewał się 😉
      A Ty Grzesiu spodziewałeś się?

      Odpowiedz
      • Grzegorz Nowicki

        9 marca 2015 / 22:38

        Byłem oczarowany tą whisky na WWF i jak dobrze pamiętam oceniłem ją na 8. Stawiałem że zajmie miejsce 2-5. Faworytem nr 1 był Ardbeg a pozostała 4 to wedle przewidywań to Kavalan, Glenfarclas, Port Ellen i Balvenie.

        A tak z innej parafii jaka whisky wedle Ciebie jest na 8-10 pkt (czyli wedle Twojej skali 94 i wyżej)? Na stronie znalazłem tylko Glen Granta na 94 pkt. Ewentualnie co musi mieć byś dał 94 pkt a co by miała 96 i więcej?

        Odpowiedz
        • LukLovesWhisky

          10 marca 2015 / 07:38

          Kavalan, też wiedziałem że jest bardzo dobry, próbowałem kilku wersji Solist na festiwalach i zawsze mi smakowały, nie spodziewałem się jednak że, grupowo, wyprzedzi Glenfarclasy, Dalmory, Karuizawę, nie mówiąc już o Ardbegu, stąd też że znajdzie się na podium. To jest piękne w degustacji w ciemno, właśnie takie niespodzianki. 🙂

          Punktacja, jak wiesz nie jestem matematykiem, a mój blog ma podtytuł „o whisky subiektywnie”, zatem nie przykładam do degustacji żadnych miarek, czy szablonów. Wszystko to indywidualne odczucia, a degustacja whisky to poszukiwanie i odkrywanie, a przede wszystkim ma być dobrą zabawą i przynosić radość. W tym duchu, dam Ci znać jak odkryję coś na 8, czyli ponad 94. 🙂

          Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *