1. English
  2. Polski
Luk Loves Whisky / Subiektywnie o whisky

Strona główna » Testy / Degustacje » Scotch Malt Whisky Society 93.38

Scotch Malt Whisky Society 93.38

Scotch Malt Whisky Society 93.38

0

Stirs the atavistic soul.

Testy / Degustacje
(88 pkt.)

Artykuł

Niedawno odwiedziła mnie rodzina z centralnej Polski i jak to w takich sytuacjach bywa nie obyło się bez wycieczki nad morze. Udało mi się skrzętnie zaaranżować wyjazd i zaproponowałem Jastrzębią Górę. A jeśli Jastrzębia Góra to oczywiście Dom Whisky. Jak zaplanowałem tak wykonałem.
Na miejscu moją uwagę skupiła whisky od Scotch Malt Whisky Society 93.38, Stirs the atavistic soul – w wolnym tłumaczeniu – wzbudza (wyzwala) atawistyczną duszę.

SMWS 93.38

SMWS 93.38

O istocie i zasadach działania Scotch Malt Whisky Society napisałem we wpisie SMWS 73.35 Mounth-watering and scrummy. Warto przypomnieć, że to klubowy independent bottler, klasycznie prezentujący whisky, zawsze single cask, cask strength, natural colour and un-chillfiltered. SMWS nie oznacza butelek nazwą konkretnej destylarni, a dwuczłonowym numerem. Pierwszy oznacza nadany przez organizację numer destylarni, a drugi to kolejny numer beczki nabyty od tej właśnie gorzelni.

SMWS 93.38

SMWS 93.38

Opisywany SMWS 93.38 Stirs the atavistic soul to single cask – ex Sherry, refill butt, leżakujący 17 lat, butelkowany cask strenght 58% ABV, natural colour, un-chillfiltered. Łącznie z beczki rozlano 304 butelki.

SMWS 93.38

SMWS 93.38

SMWS 93.38

SMWS 93.38

Wedle nazwy powinien wyzwolić atawistyczną duszę, nie wiem czy powinienem go pić w miejscu publicznym, jeszcze coś się komuś stanie…
Pokusa jest jednak zbyt silna.

SMWS 93.38

SMWS 93.38

K: jasny bursztyn,

N: świeży, dopiero co skoszona trawa, odrobina skóry, kawa, lakierowane drewno, po dodaniu wody, limonka, imbir, czekolada,

S: lekko iskrzący, cytryny, imbir, dotyk torfu, po dodaniu wody nieco owocowy, jakby jabłka, więcej torfu i dymu,

F: długi, dębowy z nutką kwaskowości.

Punktacja: 88.

Bardzo dobry single malt, który jak się okazało pochodzi z destylarni Glen Scotia. Nie było łatwo, ale szczęśliwie udało mi się zapanować nad atawistyczną duszą, wszyscy przeżyli.
Nawet udało mi się skosztować kolejny single cask, ale o nim w następnym poście.

SMWS 93.38

SMWS 93.38


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten blog wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. ×

Niniejsza strona zawiera informacje na temat whisky, będące wyłącznie opiniami jej autora. Dostępna jest wyłącznie dla osób pełnolenich, które chcą zapoznać się z jej treścią i nie ma publicznego charakteru. Alkohol szkodzi zdrowiu i należy zachować umiar w jego spożywaniu.

Klikając na wejście oświadczam, że jestem pełnoleni i chcę uzyskać informację na temat whisky, która jest wyłącznie opinią autora.
Jeśli nie jesteś pełnoleni lub nie życzysz sobie uzyskać informacji na temat whisky, będącej wyłącznie opinią autora kliknij wyjście * Podjęta decyzja o wejściu na stronę zostanie zapisana w ustawieniach Twojej przeglądarki i zachowana przez okres 30 dni.