1. English
  2. Polski
Luk Loves Whisky / Subiektywnie o whisky

Strona główna » Testy / Degustacje » Chivas 35 years old i 18 years old

Chivas 35 years old i 18 years old

Chivas 35 years old i 18 years old

2

Najstarszy blend jaki piłem.

Testy / Degustacje

Artykuł

Niedawno znajomy zaprosił mnie na degustację Chivasa 35 years old. Muszę przyznać, że to najstarszy blend z jakim miałem do czynienia i byłem bardzo ciekaw, co ma do zaoferowania. Trochę czasu nam zajęło zgranie terminów, ale w końcu udało się spotkać.
Zasiedliśmy we trzech i zaczęliśmy debatować co dać jako podkład. Początkowo myśleliśmy o Strathisla, jako istotnym składniku Chivasa, ale mieliśmy wątpliwości czy single malt nie okaże się zbyt dominujący do dalszej degustacji. Ostatecznie wybraliśmy Chivasa 18 years old, mając nadzieję na zaobserwowanie wpływu wieku na smak i zapach. Zatem do dzieła.

Chivas 18 years old, 40% ABV.

N: cytrusy, kandyzowane owoce, kandyzowane wiśnie, suszone morele, przyjemnie słodki, całkiem miło i spokojnie, plus że nie ma alkoholowego uderzenia;

S: tu już czuć trochę alkoholu, ale bez przesady, jest też ziarnistość graina z tym, że w miarę wywarzona, trochę owoców, morela, suszona morela, brzoskwinia i ananas, kropla soku pomarańczowego;

F: średnio długi, z ananasem, może i pomarańczą.

Trochę brakuje mi tu ciemnych tonów, dymu, torfu, no ale taki właśnie jest styl Chivasa, raczej spokojny, łagodny i delikatny.

Punktacja: 82.

Kiedy już uświadomiliśmy sobie podstawowe wrażenia pojawiające się przy degustacji Chivasa, przeszliśmy do gwiazdy wieczoru – Chivas 35 years old. W tym przypadku mieliśmy cask strength – 45,8% ABV i un-chillfiltered.

Chivas 35 years old, 45,8%, un-chillfiltered.

K: bursztyn (może i naturalny);

N: pomarańcza, skórka pomarańczowa, krówka, mandarynki, tu też mam kandyzowane owoce i suszoną morelę, biały pieprz, subtelne nuty miodu, wrzosu, toffi, karmel, nie ma ziarnistości, ani alkoholowego drażnienia, po kropli wody nawet kwiatowy;

S: całkiem sporo iskrzenia na języku, które szybko mija, dużo ananasa, w tym grillowany ananas, plus brzoskwinia, grejpfrut, całkiem głęboko i intensywnie, dochodzą przyjemne tony drewniane, wanilia, dotyk węgla drzewnego;

F: długi z ananasem.

Czuć, że to Chivas, jest słodko, przyjemnie, nawet kwiatowo. Po 35 latach motywem przewodnim stał się intensywny ananas. Bardzo subtelna i dystyngowana whisky

Punktacja: 86.

Na koniec zapragnęliśmy przejść do Strathisla 12 years old, w poszukiwaniu akcentów Chivasa, które udało nam się odnaleźć.
Na blogu też jest degustacja Chivasa 12 years old. Na przykładzie tej whisky można śmiało stwierdzić, że wiek ma znaczenie.
To było bardzo miłe spotkanie i przyjemna degustacja.
Pozdrawiam chłopaki.

Chivas 35 years old

Chivas 35 years old

Chivas 35 years old

Chivas 35 years old

Chivas 35 years old

Chivas 35 years old

Chivas 35 years old

Chivas 35 years old


2 komentarze

  1. rick

    2 marca 2015 / 23:25

    Wow ale gratka, moj ulubiony blend jak widać wiek mu służy

    Odpowiedz
    • LukLovesWhisky

      7 marca 2015 / 21:45

      Z Chivasów ten smakował mi najbardziej i w ich przypadku także im starszy, tym bardziej mi odpowiada.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *