1. English
  2. Polski

Luk Loves Whisky

Luk Loves Whisky / Subiektywnie o whisky
Johnnie Walker Red Label

Johnnie Walker Red Label

3

“whisky nr 1 na świecie” – producent […]

Po Chivasie 12 years old postanowiłem pójść za ciosem i opisać kolejnego blenda. Blenda przez duże B. Johnnie Walker Red Label nikomu nie trzeba przedstawiać. Jak twierdzi producent to „whisky nr 1 na świecie”. Może to być prawda z punktu widzenia ilości sprzedanych butelek. Johnnie Walker Red Label to blended whisky, czyli mieszanina grain whisky i single maltów, bez określenia wieku (NAS). W przypadku podstawowych blendów zawartość graina jest stosunkowo duża, łatwo i tanio można go wyprodukować, stąd po prostu stanowi dobry wypełniacz. Koncern DIAGEO oferował też na naszym rynku Johnnie Walker Green Label, był to blended malt, czyli mieszanina samych single maltów – 15 years old. Nie ukrywam, że smakował mi (we wpisie na jego temat napisałem też krótko o historii marki). Czerwony Jaś butelkowany jest z minimalnym poziomem 40% ABV. [caption id=attachment_4107 align=alignnone width=801] Johnnie Walker Red Label[/caption] N: od razu surowy, nieprzyjemny alkohol, który po chwili nieco wietrzeje, potem zostaje ziarnistość, wyraźne akcenty grain whisky, suche siano, odległy dym i torf, może też odrobina karmelu i coś kwaskowatego; S: rozgrzewająco, surowo, alkoholowo, ślady torfu, i nic szczególnego ponadto; F: krótki alkoholowy. Punktacja: 65. No cóż to dość płytka whisky z wyczuwalnym nieprzyjemnym alkoholem. Nadaje się chyba wyłącznie do zmieszania z Colą, lodem lub z czymś innym w zależności od gustu albo potrzeby. Do Green Label pozostaje cała epoka. [caption id=attachment_4108 align=alignnone width=801] Johnnie Walker Red Label[/caption] [caption id=attachment_4109 align=alignnone width=801] Johnnie Walker Red

Czytaj cały wpis »

Testy / Degustacje
(65 pkt.)