1. English
  2. Polski
Luk Loves Whisky / Subiektywnie o whisky

Strona główna » Miscellanea » Blending whisky z Grant’s

Blending whisky z Grant’s

Blending whisky z Grant’s

0

Tworzenie własnego blendu..

Miscellanea Podróże

Artykuł

Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem mojej pasji są single malty. Z drugiej strony nie można nie doceniać blendów, które zajmują ponad 90% rynku. Bez nich wiele destylarni nie byłoby nawet założonych. Dlatego nie można ich z założenia deprecjonować, to po prostu nieco inny produkt, służący innym celom.
Podczas ostatniego pobytu w Dufftown uczestniczyłem w zorganizowanych przez Grant’s zajęciach z blendowania whisky. Trzeba wspomnieć, że Grant’s dysponuje wspaniałym pomieszczeniem przeznaczonym właśnie do tego celu z półkami wypełnionymi wszelkiego rodzaju destylatami. Chciałbym mieć takie w domu.

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room

Zajęcia prowadził Global Brand Ambasador Grant’s Ludovic Ducrocq.

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room

Celem wizyty w tym miejscu było stworzenie własnej blended whisky. O ile powszechnie dostępne blendy składają się z kilkunastu składników, to dla naszych amatorskich celów przygotowano 6 destylatów. Wszystkie 18 letnie, natural colour, unchillfiltered i cask strength (58-60% ABV). Zostały one oznaczone jako: Rich Grain, Sweet Malt, Floral Malt, Robust Malt, Spicy Malt i Peated Malt. Jak same nazwy wskazują 5 single maltów i 1 grain whisky. Nazwy destylarni nie zostały wskazane, aby nie wywoływać zbędnych sugestii.

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room

Najpierw trzeba było dobrze zapoznać się z walorami, które dostępne whisky oferowały. Nie obyło się też bez aplikowania wody, skoro pracowaliśmy z destylatami o mocy prosto z beczki. Prawdę mówiąc każda z nich miała swój czar i aż żal było je mieszać, ale na tym właśnie polegała zabawa. Następnie należało wyobrazić sobie jaki efekt końcowy chcielibyśmy osiągnąć. Każdy miał pełną swobodę w dobieraniu proporcji, a Ludo służył swoim doświadczeniem. Zdecydowałem się na następujący skład: Rich Grain 30%, Sweet Malt 10%, Floral Malt 10%, Robust Malt 20%, Spicy Malt 20% i Peated Malt 10%. Na koniec pozostało zmieszanie, degustacja i butelkowanie.

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room fot. Karolina Mikiewicz

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room fot. Karolina Mikiewicz

Grant's Blending Room

Grant’s Blending Room fot. Karolina Mikiewicz

Co ciekawe efekt końcowy mojej whisky odpowiadał temu co sobie założyłem. Bardzo fajne i niezapomniane zajęcia, które chętnie kiedyś powtórzę.

W następnym poście wrażenia z degustacji Lukloveswhisky 18 years old blended whisky.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten blog wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. ×

Niniejsza strona zawiera informacje na temat whisky, będące wyłącznie opiniami jej autora. Dostępna jest wyłącznie dla osób pełnolenich, które chcą zapoznać się z jej treścią i nie ma publicznego charakteru. Alkohol szkodzi zdrowiu i należy zachować umiar w jego spożywaniu.

Klikając na wejście oświadczam, że jestem pełnoleni i chcę uzyskać informację na temat whisky, która jest wyłącznie opinią autora.
Jeśli nie jesteś pełnoleni lub nie życzysz sobie uzyskać informacji na temat whisky, będącej wyłącznie opinią autora kliknij wyjście * Podjęta decyzja o wejściu na stronę zostanie zapisana w ustawieniach Twojej przeglądarki i zachowana przez okres 30 dni.