1. English
  2. Polski
Luk Loves Whisky / Subiektywnie o whisky

Strona główna » Miscellanea » Świąteczny bigos z aromatem Islay

Świąteczny bigos z aromatem Islay

Świąteczny bigos z aromatem Islay

0

Z dodatkiem Laphroaig 10 years old Cask Strength.

Miscellanea

Artykuł

Tym razem delikatnie obok głównego tematu, mianowicie bigos. Święta tuż, tuż, zatem przygotowania idą pełną parą. Włączyłem się w robienie potraw świątecznych i oto jest efekt tych działań.

Laphroaig & bigos

Laphroaig & bigos

Jako, że nikt u mnie w domu nie jest szczególnym mistrzem kucharskim, a może wynika to po prostu z braku czasu, postanowiliśmy skorzystać z gotowych przepisów na przygotowanie bigosu. Jako wzór posłużył blog Kwestia Smaku. Nie będę tutaj przepisywał wszystkich szczegółów i odsyłam do oryginału. Wspomnieć tutaj muszę, że jednym z polecanych składników jest 50 ml brandy lub whisky. Wybór dla mnie był oczywisty – whisky. Pozostało tylko zdecydować jaka. Po pewnych rozmyślaniach i użyciu wyobraźni zdecydowaliśmy się na Laphroaiga 10 years old Cask Strength Batch 005. Opis i wrażenia z degustacji tej whisky znajdziecie tutaj.
Bigos, który zwykle dotąd jadłem charakteryzował się lekko dymnymi, wędzonymi aromatami. W tym przypadku zapach jest bardzo bogaty i piękny – po prostu Islay w pełnym wydaniu. Również w smaku można odnaleźć torfowe klimaty. Zawsze uważałem, że do Laphroaiga najlepsza jest wędzona ryba np. makrela lub dobry wędzony ser np. oscypek. Od teraz do tych potraw dodaję bigos. Cudownie.

Laphroaig & bigos

Laphroaig & bigos

W tym kulinarnym nastroju życzę Wszystkim Wesołych Świąt.

Laphroaig & bigos

Laphroaig & bigos


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *