1. English
  2. Polski
Luk Loves Whisky / Subiektywnie o whisky

Strona główna » Moja kolekcja whisky » Lagavulin 16 years old

Lagavulin 16 years old

Lagavulin 16 years old

5

kolejny torfiak z Islay.

Moja kolekcja whisky Testy / Degustacje
(90 pkt.)

Artykuł

komentarzu do poprzedniego wpisu obiecałem napisać o czymś torfowym, leżakowanym także w beczkach po sherry. Wybór padł na Lagavulin 16 years old. Przynajmniej tak ją pamiętam. Oczywiście nie jest to whisky w całości starzona, czy też finishowana w beczkach po sherry, ale jakiś jej wpływ może odnajdziemy. Na pewno nie pomyliłem się co do torfu, zobaczymy jak jest z sherry …

Tytułem wstępu muszę dodać, że Lagavulin to jedna ze słynnych whisky z wyspy Islay. Destylarnia została założona w 1816 roku w miejscowości Port Ellen, na południu wyspy. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się także ArdbegLaphroaig. Wszystkie te miejsca trzeba koniecznie odwiedzić podczas pobytu na Islay of Islay.
Lagavulin należy do Diageo.

Lagavulin Distillery

Lagavulin Distillery

Można powiedzieć, że bazowa wersja single malta z tej destylarni to 16 latek. Dość nietypowo, biorąc pod uwagę aktualny trend do wypuszczania whisky bez określania wieku (NAS), to trochę jak w motoryzacji downsizing. Tu mamy aż 16 lat, całkiem nieźle. Oczywiście Lagavulin wypuszcza także młodsze serie, najczęściej 12 letnie, z wyższą zawartością alkoholu i często z większym wpływem sherry np. finishowane w beczkach po Pedro Ximenez, ale te należą raczej do wydań specjalnych. Większość dojrzewających zapsów leżakuje w beczkach po Bourbonie.
Mój 16 latek jest barwiony, filtrowany na chłodno i z 43% ABV.

Lagavulin 16 years old

Lagavulin 16 years old

N: pierwsze wrażenie, które zresztą pozostaje do końca to wędzarnia, wędzone kiełbasy, dobrze wysuszone kabanosy, wodorosty, nori, wybrzeże oceanu, ciepły asfalt, popiół, dym, ziemia po ulewie, dalej trochę orzechów, z czasem wyczuć można biszkoptową słodycz, wanilię, nawet nieco brzoskwini i świeżego jabłka, dotyk sherry, odrobina kwaskowatości, może limonka,

S: spokojnie rozpływa się w ustach z intensyfikującą się pieprznością, torf, popiół, nuty warzywne – seler, kalarepa, w oddali jest coś z czerwonego grapefruita z czasem wrażenie to się wzmacnia, odrobinę wytrwany z taninami,

F: długi z tofem, solą, popiołem i delikatną nutą owocową.

Punktacja: 90.

Lagavulin 16 years old

Lagavulin 16 years old

Torf w Lagavulin ma nieco inny charakter niż w Laphroaigu, jest można by rzec, bardziej dystyngowany, mniej wszechogarniający i brutalny. Bardzo dobra whisky o wielowarstwowej naturze. Jak dla mnie dodawanie wody w niczym nie pomaga i jest zbędne, no może kropelka (myślę, że odrobina wody z czasem wyzwala delikatny smak cytryny). W zasadzie nie wiem, czy w procesie zestawienia Lagavulin 16 years old używa się beczek po sherry. Biorąc pod uwagę wrażenia degustacyjne jest to prawdopodobne, ale proporcja takich beczek na pewno nie jest znaczna. Niezależnie od technicznych szczegółów lubię tego single malta.

Lagavulin 16 years old

Lagavulin 16 years old

Lagavulin 16 years old

Lagavulin 16 years old


5 komentarzy

  1. Jan Ziuzia

    2 lutego 2014 / 19:43

    Witam.A wiec jest Lagavulin 16 ;)….mam tego malta jak rowniez Distillers Edition finiszowana w beczkach po Pedro Ximenez.W obu przypadkach wplyw sherry jest wyczuwalny,ale nie nachalny.Ot swietnie zbalansowany.Mam rowniez Bowmore 15 Darkest gdzie nuty sherry sa zdecydowanie mocniejsze a i sama whisky jest w mojej opini swietna.Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • LukLovesWhisky

      3 lutego 2014 / 09:14

      Tak, wpływ sherry jest w tym przypadku dyskretny i pewnie takie było założenie.
      Jeśli chodzi o torfowe malty starzone w beczkach po sherry największe wrażenie zrobił na mnie Laphroaig 27 yo, first fill Sherry Oloroso, wydestylowany w 1980 roku: http://lukloveswhisky.pl/testy-degustacje/whisky-live-paris-2013-czesc-3/ Wyśmienity, ale dostępne dziś butelki (na aukcjach) osiągają wysokie ceny, rozlali też tylko 972 butelki.

      Odpowiedz
    • LukLovesWhisky

      3 lutego 2014 / 09:17

      Ciekawy jest też wiek 16 lat, nietypowo jak na podstawówkę. Miejmy nadzieję, że Lagavulin nie podanie ofiarą NAS i nie zastąpi 16 yo.

      Odpowiedz
      • Grzegorz Nowicki

        3 lutego 2014 / 09:49

        Patrząc na CI można mieć obawy. Tam była 18 – kupiłem swego czasu z 6 butelek i nie wiem gdzie się „rozeszły” 🙂

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten blog wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich wykorzystywanie w zakresie odpowiadającym konfiguracji Twojej przeglądarki. ×

Niniejsza strona zawiera informacje na temat whisky, będące wyłącznie opiniami jej autora. Dostępna jest wyłącznie dla osób pełnolenich, które chcą zapoznać się z jej treścią i nie ma publicznego charakteru. Alkohol szkodzi zdrowiu i należy zachować umiar w jego spożywaniu.

Klikając na wejście oświadczam, że jestem pełnoleni i chcę uzyskać informację na temat whisky, która jest wyłącznie opinią autora.
Jeśli nie jesteś pełnoleni lub nie życzysz sobie uzyskać informacji na temat whisky, będącej wyłącznie opinią autora kliknij wyjście * Podjęta decyzja o wejściu na stronę zostanie zapisana w ustawieniach Twojej przeglądarki i zachowana przez okres 30 dni.