1. English
  2. Polski
Luk Loves Whisky / Subjectively About Whisky

Home » My whisky collection » The Glenlivet 18 years old

The Glenlivet 18 years old

The Glenlivet 18 years old

4

43% ABV.

My whisky collection Testing / Tasting
(86 points)

Article

The Glenlivet is one of the biggest brands in the world of single malts. I always used to associate it as a counterweight to the Glenfiddich. I think there is nothing surprising, since Glenlivet has the highest sale among single malts in the United States. This is a Speyside distillery, it lies in the village of Drumin. It was founded by George Smith in 1824 and was the first in the region to receive a license to produce whisky. Currently distillery belongs to Pernod Ricard (including e.g. Scapa, Chivas, Strathisla, Longmorn, Wyborowa vodka).
The Glenlivet 18 years old was bottled at 43% ABV. Probably not without coloring and chill filtering.

glenlivet

The Glenlivet 18 years old

glenlivet

The Glenlivet 18 years old

N: sweet and nicely peppery at the same time, traces of herbs, vanilla with honey come back in a moment again (it’s that first sweetness), then there is a lot of oranges mixed with caramel and toffee, peach, traces of raisins and plums, all of these accents follow each other and mix;

T: here it is also sweet and fruity, caramel, toffee, banana and peach, with some time there is more gentian, I also have traces of ginger, quite a lot of oranges and honey, then apple, pear, with time traces of dark chocolate and cocoa emerge, I think I find here a drop of lemon too;

F: medium length with peach, delicate bitterness and cocoa, over time it gets longer.

Score: 86.

The Glenlivet 18 years old is a typical Speyside representative, nicely balanced and enjoyable. The smell corresponds to the taste, there are no surprises. In this case, you can feel the 18 years that reveal in a good depth and multilayers.

pernod ricard

The Glenlivet 18 years old

This bottle I’ve had for a long time and for a long time I havent’t look into it. By opening it to the tasting I was surprised that the cork pulled out so easy. It turned out that it had been neglected and didn’t drink for a long time, as a consequence it dried and broke up. These things happen, but it happened to me the first time. In these circumstances, I had to arrange a replacement cork, visible in photos ☺.

glenlivet

The Glenlivet 18 years old

glenlivet

The Glenlivet 18 years old

glenlivet

The Glenlivet 18 years old

glenlivet

The Glenlivet 18 years old


Comments (4)

  1. artur

    1 November 2016 / 04:54

    Witam
    Trafiłem na ten blog przypadkiem i od razu mi się spodobał czytałem tez inne ale tu znalazłem opisy poszczególnych whisky chyba najbardziej od serca i to mnie zauroczyło.
    Lubię whisky ale nie jestem jego znawcą Do tej pory piłem tylko blendy o popularnych nazwach łatwo dostępnych i raczej przeciętnych.
    Teraz już jestem pewny ze muszę wreszcie posmakować singel malta
    Jako ze będzie to mój pierwszy oraz ze przeczytałem wiele recenzji i opinii wybór padł na Glenlivet 18 y Choc wielu proponuje na początek Glenfiddich 12y jako najlepszy dla początkujących zostanę przy swoim Mam nadzieje ze się nie zawiodę a Glenfiddich 12 posmakuje jako drugi.
    W późniejszym okresie czyli mam nadzieje ze po około miesiącu chciałbym “wejść w torf”
    Tym razem mój wybór to Ardbeg Może się mylę i wybieram źle ale przecież raz się żyje
    Dziękuję serdecznie autorowi bloga za wyraziste opisy i objaśnienia Jestem pewien ze pomogły one nie tylko mi ale i wielu takim jak ja
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na więcej.

    Reply
    • LukLovesWhisky

      2 November 2016 / 17:16

      Bardzo dziękuję za miłe słowa na temat bloga.
      Co do Glenlivet 18 yo jako pierwszego single malta to wybór jest bardzo dobry – ta whisky nie powinna zawieść.
      Torfu oczywiście trzeba spróbować i Ardbeg nadaje się do tego doskonale.
      Później przyjdzie czas na kolejne eksperymenty.
      Powodzenia i pozdrowienia.
      Łukasz.

      Reply
  2. artur

    4 November 2016 / 22:14

    No i zrobiłem dokładnie tak jak pisałem wyżej
    Kupiłem butelkę Glenlivet 18
    Chciałbym podzielic sie z Wami moim pierwszym doświadczeniem z singiel malt
    Z góry uprzedzam że nie jestem fachowcem i nie potrafię wyczuć tego wszystkiego co można usłyszeć od znawców dlatego mój. opis bedzie bardzo subiektywny i chyba ubogi Co nie zmienia faktu że mój:)

    Po otworzeniu butelki i nalaniu do szkła poczułem bardzo wyrazisty zapach tego trunku nie umiałem go sklasyfikować Pierwszy łyk dał mi więcej pytań niz odpowiedzi z każdym kolejnym wyczuwałem cos nowego zarówno w zapachu smaku i finiszu Wpadłem na pomysł dolania odrobiny wody i sie zaczęło
    Każde nachylenie sie nad kieliszkiem powąchanie go oraz posmakowanie dawało mi coraz wieksza frajdę w poznawaniu tej Whisky
    Oto co wyczułem zaznaczam ze jest to opis najpewniej daleko odbiegający od tych które można usłyszeć od profesjonalistów A i odczucia oraz doswiadczenie empiryczne ist gleboko subiektywne
    Wypilem okolo 50ml podczas kilku łyków czasem większych a czasem malutkich ( po każdym wyłaniało sie cos nowego ) i częstym wąchaniu

    N. na pierwszy rzut słodkie coś… jakby kwiaty owoce pozniej znalazlem odrobine orzecha i gorzka czekoladę, z każdym nowym zbliżeniem mix blizej nie określonych owoców niestety nie potrafię jeszcze ich odróżnić ale na pewno są

    S. W pierwszym planie jabłko bylem zdziwiony gdzies czulem toffi ale nie zawsze oraz jakby delikatna pieprzność ktora ustepowala owocom oraz bardzo wyrazisty alkohol lecz delikatnie slodki

    F. Tutaj przeważała goryczka jakby naturalne kakao pewnie chodzi o dab i okres leżakowania ale dla mnie bylo to kakao 🙂 dziwne bylo to ze czasem szybko zanikała a z kolejnym łykiem ciągnęła sie dluzej by nagle znikać – ale odlot czegos takiego nie pilem a mam juz swoje 43l. wiec ciut alkoholi juz sie przez przełyk przelało ale ten jest inny

    NA pewno nie zaluje tego zakupu

    To chyba tyle jak na pierwszy raz nie potrafię napisać nic wiecej Bo I pewnie juz nic wiecej dzis z siebie nie wyduszę by dowiedziec sie I poczuć cos wiecej
    Może jutro a może za pare dni znow usiądę i postaram się poznać ten trunek raz jeszcze
    Czego i Wam życzę
    Artur

    Reply
    • LukLovesWhisky

      5 November 2016 / 12:40

      Piękny opis i piękny początek nowej przygody.
      Witamy w Świecie Single Malt.
      Pozdrowienia.
      Łukasz.

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site enclosures whisky informations that are only author's opinions. It is available only for people in legal drinking age who are interested in its content and is not public. Alcohol harms your health. Drink responsibly.

Getting in I declare that I am in legal drinking age and want to get information, author's opinions on whisky.
If you are not in legal drinking age or you do not wish to get whisky informations please get out